Ryzyko uszkodzenia pojazdu nie wiąże się tylko z nieodpowiedzialnym zachowaniem innych kierowców, lecz może być też spowodowane kiepskim stanem polskich dróg. Jeżeli wpadniemy w dziurę lub zderzymy się ze słupkiem, barierką lub garbem na jezdni, które były wadliwe, powstaje pytanie, kto będzie płacił za szkody. Jest szansa, że koszty naprawy pojazdu zostaną zrefundowane przez towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym wykupiliśmy polisę AC albo przez zarządcę dróg.
Rezultat wszelkich działań, mających na celu uzyskanie odszkodowania, zależy od naszego zachowania w obliczu wystąpienia nieszczęśliwego zdarzenia. Po pierwsze należy poprosić świadków wydarzeń o podanie podstawowych danych i sposobu kontaktu, abyśmy mogli powołać się na nich przy dochodzeniu naszych praw. Po drugie dobrze jest udokumentować fotograficznie dziurę lub wadliwe wyposażenie drogi, uszkodzenia auta oraz zachować te części samochodu, które odpadły w wyniku kolizji. Niezbędne też będzie wezwanie policji, aby stwierdziła, że nasza szkoda powstała wskutek złego stanu jezdni.
Jeżeli mamy wykupione ubezpieczenie AC, udajemy się do naszego ubezpieczyciela. W przeciwnym wypadku będziemy musieli ustalić, kto zarządza drogą i wobec tego podmiotu wnieść sprawę o regres kosztów naprawy auta.
Podobne artykuły:
